czwartek, 1 lutego 2018

Minaturka dla Agnieszki ♥





♡ 3 luty 2018♡
Wstałam dziś jak zwykle o 8 rano. Nie musiałam zbytnio się spieszyć, ponieważ była sobota. Dziś miały się odbyć urodziny mojej przyjaciółki, Julii.
Pół godziny później jadłam już śniadanie. Dzień szybko zleciał. Nim się obejrzałam była 15 i musiałam szykować się na imprezę. Założyłam na siebie błękitną sukienkę i białe buty na obcasie.


Już pół godziny przed imprezą byłam na miejscu. Chciałam jej pomóc w przygotowaniu. Zadzwoniłam do drzwi, a chwilę później otworzyłam mi Julka, w ślicznej kreacji.




***
- No, no laska, wyglądasz świetnie! - przywitała ją Agnieszka. 
- Ty też niczego sobie. Może kogoś poznasz ciekawego. - Julka się zaśmiała i zaprosiła Agę do środka. 
- To w czym mam ci pomóc? - zapytała brunetka.
- Właściwie to już wszystko gotowe, ale jak chcesz to możesz pozanosić to na stół. - wskazała na miseczki stojące w kuchni. - A ja pójdę się jeszcze troszkę pomalować. - dodała i poszła. 
- Już się robi! - kilka minut później wszystko było już zaniesione, a goście powoli zaczęli się schodzić. Jako pierwszy przeszedł kuzyn Julki, Michał. Był blondynem o zielonych  oczach. Na oko miał może ze 180 cm wzrostu. Był ubrany w ciemne jeansy i ciemną koszulę. Adze od razu wpadł w oko. 
Gdy już wszyscy zaproszeni goście przyszli, zaczęła się impreza. 
Każdy był zajęty sobą. Aga, chcąc pobyć chwilę sama wyszła na zewnątrz. Usiadła na ławkę, która znajdowała się obok domu Julki.  Popijając sok, myślała o Michale. Przecież tak naprawdę w ogóle go nie znała. Szczerze mówiąc to poczuła coś do niego, a niby miłość od pierwszego wejrzenia nie istnieje! 
- Nie przeszkadzam? - obok niej pojawił się chłopak, o którym myślała. 
- Nie, no coś ty. Siadaj! - przesunęła się, robiąc mu miejsce. 
- O czym tak myślisz?- spytał brunetki, ale ta przez dłuższą chwilę nic nie odpowiedziała. 
-  A co jeśli o tobie? - zaśmiała się i spojrzała w jego oczy. Były takie śliczne! 
- Nie mam nic przeciwko! - również spojrzał w jej oczy. Dziewczyna czuła jak się zakochuje! 
- Weź przestań...- Aga się zarumieniła. 
- No co? - wciąż na nią patrzył. 
- No nic. - odpowiedziała. - Opowiesz mi coś o sobie? - Spytał niepewnie. 
- Michał, 17 lat, mieszkam i chodzę do szkoły w Lublinie, singiel. - uśmiechnął się. "Zrobił to tak ślicznie " pomyślała dziewczyna. - Teraz twoja kolej. 
- No co. Agnieszka, 15 lat, mieszkam koło Lublina, singielka. - puściła mu oczko. 
- Taka piękna dziewczyna i sama? - zapytał. 
- Taki przystojny chłopak i sam? - odpowiedziała pytaniem na pytanie. 
- Cóż, tak i w życiu bywa. Na mojej drodze nie stanęła jeszcze ta jedyna. - zaśmiał się. - Słuchaj, może pójdziemy gdzieś jutro na pizzę czy coś?
- Czemu nie. - Agnieszka bardzo się ucieszyła. Sama nie wiedziała dlaczego.
- To super. Podam ci mój numer. - Aga podała mu swój telefon, aby mógł wpisać jego numer. Następnie dziewczyna zrobiła to samo. - Wracamy do środka? - spojrzał na nią. Była bardzo piękna! 
- Ja tu jeszcze troszkę zostanę. 
- Okej, to do zobaczenia! - musnął jej policzek i poszedł. W chwili gdy Michał poszedł, Agnieszka była cała uradowana. Chłopak naprawdę jej się spodobał. Nie tylko z wyglądu, lecz z charakteru. Już nie mogła się doczekać jutrzejszego spotkania... 


♡ 4 luty 2018♡
Agnieszka była już na nogach o 6:30. Owszem, była zmęczona po imprezie bo Michał co chwile prosił ją do tańca, ale była tak podekscytowana spotkaniem z nim, że nie mogła już spać. W nocy nawet jej się przyśnił. Dowiedziała się również, że chłopak uwielbia piłkę nożną ( tak jak ona) i chodzi na treningi. A podczas imprezy cały czas prawił jej komplementy. 
Po śniadaniu poszła do pokoju, aby wybrać jakąś kreację na spotkanie z Michałem. W czasie gdy szukała odpowiednich ciuchów, usłyszała dźwięk nadchodzącej wiadomości. Wzięła telefon do ręki i zobaczyła wiadomość od Michała. 

M: Witaj ślicznotko! Wyspana? :-*
A: No hej! Wyspana a ty? :-)
M: Ja, kochana zawsze jestem wyspany! Wyszykowałaś się już na spotkanie ?:-P
A: Właśnie się szykuje :-*
M: To ja nie przeszkadzam piękna! Widzimy się za dwie godzinki. Do Zobaczenia!:-*
A: Do zobaczenia! :-)

Odpisała mu na wiadomość i zaczęła się ubierać. Zdecydowała się założyć granatowe jeansy, do tego zieloną damską koszulę i czarną damską marynarkę. Wyglądała naprawdę ładnie! Przygotowania zeszły jej około godziny. Na koniec rozczesała jeszcze włosy i była gotowa. 
Schodząc po schodach, oznajmiła rodzicą, że wychodzi spotkać się z kolegą. Następnie założyła buty i kurtkę, a już po chwili szła spacerkiem na miejsce spotkania. Była ogromnie szczęśliwa! 
20 minut później była na miejscu. Chłopak już na nią czekał. 
- Hej! Ślicznie wyglądasz! - przytulił ją na powitanie. 
- Hej! Ty też niczego sobie. - usiedli przy stoliku i zaczęli rozmawiać. Rozmowa im się kleiła. W pewnej chwili chłopak zaproponował spacer. Na co dziewczyna od razu się zgodziła. 
Po parku spacerowali kilkanaście minut, aż chłopak stanął przed dziewczyną i złapał ją za ręce. 
- Aga, wiem, że krótko się znamy ale muszę ci coś powiedzieć... - dziewczynie serce zaczęło walić jak oszalałe. Wiedziała co chce jej powiedzieć!
- Słucham? - odpowiedziała w miarę spokojnie. 
- Bo ja...zakochałem się w tobie jak wariat. Nie potrafię o tobie zapomnieć. Wiem że krótko się znamy, ale...kocham Cię! - skończył mówić, a dziewczyna nie wiedziała co powiedzieć. Też się w nim zakochała, więc postanowiłam mu to powiedzieć.
- Ja ciebie też kocham. - przytuliła się do niego. On także ją przytulił, czuł jakby trzymał w rękach swój cały świat. 
Tę chwilę przerwał im jakiś głos. 
- Aga, to ty? - na początku Agnieszka nie poznała kto to, ale gdy się odwróciła ujrzała swojego dawnego przyjaciela, i byłego chłopaka, Olka. 
- Olek! - pisnęła i rzuciła mu się w ramiona. Ten zakręcił ją w kółko. Dla Michała to nie był przyjemny widok. 
- Ej, koleś uważaj, to moja dziewczyna! - powiedział i podszedł do chłopaka, a następnie popchnął go lekko. 
- Michał, spokojnie. Agnieszka próbowała go uspokoić. To tylko mój przyjaciel. 
- Ja już będę szedł, cześć! - Olek odszedł. 
- Przepraszam skarbie, ale jestem po prostu zazdrosny o ciebie. A co jak ktoś mi ciebie zabierze? - zrobił smutną minkę. 
- No nie smuć się ty mój kochany! Kocham tylko ciebie i nikt ciebie mi nie zabierze. Zrozumiałeś? - spojrzała mu w oczy i pocałowała go. 
- Ja ciebie też myszko!

♡ 15 sierpnia 2021♡
Agnieszka i Michał są nadal parą. Kłótnie co prawda się zdarzają, ale jak w każdym związku. 
Dziś była sobota, Michał zaprosił Agnieszkę na kolację. 
W czasie gdy siedzieli przy stoliku, Michał podszedł do Agnieszki, klęknął na kolano a z kieszeni wyjął małe pudełeczko. Zaczął swoją przemowę. 
- Czy pamiętasz jak to było, gdy byliśmy sam na sam, bicie serca mi mówiło, że na zawsze ciebie mam! Skarbie, wiesz jak mocno cię kocham...czy zostaniesz moją żoną i odmienisz moje życie na zawsze ?
- Kochanie, oczywiście, że tak! - Pisnęła i przytuliła się do Michała. A ludzie którzy byli w pomieszczeniu zaczęli bić im brawa. 




♥ Dla tej pary los zakończenia jeszcze nie napisał. Czy będą na zawsze razem? To tylko zależy od nich. ♥


Ta dam! Oto kolejna minaturka !Czy długa czy krótka, sami ocenocencie. Mam nadzieję, że się podoba!~♥~ 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz