czwartek, 8 lutego 2018

Minaturka dla Oli ♡

- Nawet nie masz pojęcia jak się cieszę! - pisnęła Ola, gdy jej przyjaciółka, Agnieszka, oświadczyła jej, że od jutra będzie z nią chodzić do szkoły.
- Też się cieszę! - przytuliła się do przyjaciółki, a później z Agi twarzy uśmiech zszedł.
- Ej, kochana co jest?
- No bo muszę zostawić Dominikę...
- Będziesz się z nią spotykać, spokojnie! - Ola pocieszała przyjaciółkę.
- Kochana jesteś!
- No wiem! - Ola się zaśmiała.
- Co za skromność! - obie przyjaciółki wybuchły śmiechem.


♡ Następny dzień ♡
Dziś Agnieszka poszła do nowej szkoły. Nie bała się tego dnia. Gdy przyszła do szkoły czekała już na nią Ola. Przywitały się i poszły do szatni. Tam chwile pogadały i ruszyły pod klasę.
Aga z Olą stały odwrócone tyłem, gdy nagle jeden z chłopaków podszedł do nich.
- Widzę, że kolejna laseczka do nas dołączy. - złapał Agę za biodra.
- Łapy przy sobie! - odsunęła się od niego i dała mu z liścia.
- Takie lubię! - zaśmiał się
- Ty, koleś, słuchaj. Masz coś do niej, masz coś do mnie, zrozumiano?! - Ola podeszła do niego na tyle blisko by móc z nim pogadać prosto w oczy.
- Jezu, kobieto, dajże już spokój. - odszedł od nich, chyba się wystraszył.
- Dzięki, Olka.
- Nie ma za co. Jesteś moją przyjaciółką, to normalne. - uśmiechnęła się.
Chwile później zadzwonił dzwonek na lekcje. Pierwsza lekcja jaką mieli mieć była matematyka. Ola uwielbiała panią Martę! Mimo tego, że nie była dobra z matmy...
Dzień w szkole dobiegł końca. Przyjaciółki rozeszły się do domu. Ola w domu była około 16. Zjadła obiad i zasiadła do lekcji. Wszystko zeszło jej do 20. Dzisiejszy dzień był bardzo męczący, dlatego poszła się wykąpać, a później położyła się spać. Około 22 dostała wiadomość od Agi, że nie będzie jej jutro w szkole. Ola posmutniała, cóż jakoś musiała wytrzymać.
Sama nie wiedziała o której zasnęła. Obudziła się o 7 rano. Szybko wstała z łóżka, wykonała rutynowe czynności i udała się do szkoły. Jednak nie spodziewała  co się wydarzy...




Tak, tak! Mega krótka. Była dłuższa ale... No właśnie zawsze jest to głupie "ale "...:-(

Myślę, że się spodoba. Część druga niedługo.
Pozdrawiam
Aniołeczek ❤❤

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz